Przez 25 lat zmieniały się nasze kosmetyczki, zapachy wybierane na ważne dni i sposoby dbania o zdrowie. Zmieniały się trendy, potrzeby skóry, rytuały pielęgnacyjne i oczekiwania wobec zakupów. Jedno pozostało jednak niezmienne: codzienna potrzeba troski o siebie i bliskich.
Super-Pharm był blisko tych zmian — jako miejsce, w którym zdrowie, uroda, pielęgnacja i dobre samopoczucie spotykają się w jednej, naturalnej przestrzeni. Dziś, świętując 25 lat obecności w Polsce, marka opowiada nie tylko historię swojego rozwoju, ale przede wszystkim historię codziennych wyborów klientów. Tych małych, praktycznych i bardzo osobistych.
Bo super być razem — w zwykłych dniach, ważnych momentach i rytuałach, do których chce się wracać.
Są marki, które pojawiają się w naszym życiu okazjonalnie czy przypadkiem. I są takie, które z czasem stają się częścią naszej codzienności — obecne w szybkich zakupach po pracy, przygotowaniach do podróży, porannych rytuałach, sezonowych potrzebach i chwilach, kiedy chcemy zadbać o siebie jeszcze bardziej.
Super-Pharm od 25 lat jest świadomym wyborem ponad 311 milionów zadowolonych klientów. To znaczy, że statystycznie każdy mieszkaniec Polski był u nas ponad 8 razy!
W maju 2001 roku w Warszawie otwarto pierwszy w Polsce drugstore Super-Pharm, oparty na koncepcie łączącym aptekę, drogerię i perfumerię w jednym miejscu. Sama idea takiego formatu sięga koncepcji kanadyjskiego farmaceuty Murraya Kofflera, który połączył produkty apteczne, kosmetyczne, higieniczne i codzienne w jednej wygodnej przestrzeni zakupowej.
W Polsce ta formuła szybko okazała się odpowiedzią na realną potrzebę. Zdrowie, uroda i dobre samopoczucie nie funkcjonują przecież osobno. W codziennym życiu przenikają się naturalnie — tak jak wybór dermokosmetyku, suplementu, zapachu, kremu z filtrem, produktu dla dziecka czy ulubionej szminki.
Dziś Super-Pharm to już nie tylko miejsce zakupów. To ekosystem, w którym spotykają się codzienne produkty, doradztwo, pielęgnacja, apteczna ekspertyza, beauty, e-commerce, aplikacja mobilna, Klub Super-Pharm i koncepty premium. Ale u podstaw tej historii wciąż pozostaje coś bardzo prostego: być blisko codziennych potrzeb klientów.
O zdrowiu często myślimy dopiero wtedy, gdy organizm wysyła sygnał. A przecież najczęściej troska zaczyna się dużo wcześniej: od domowej apteczki, witamin, produktów wspierających odporność, pielęgnacji dziecka, profilaktyki, środków pierwszej pomocy czy codziennych nawyków, które pomagają czuć się pewniej.
To nie zawsze są wielkie decyzje. Czasem to wybór preparatu na sezon jesienno-zimowy, uzupełnienie podstawowych produktów w domu, zakup pastylek przed podróżą, kropli do oczu po intensywnym dniu przed ekranem albo kosmetyku, który wspiera skórę w czasie terapii dermatologicznej.
Super-Pharm od początku łączył świat apteki z drogerią i perfumerią, dzięki czemu zdrowie stało się częścią szerszej opowieści o trosce. Nie jako osobna kategoria, ale jako naturalny element codzienności. Właśnie w tym tkwi siła formatu: można zadbać o siebie kompleksowo, bez dzielenia potrzeb na te „praktyczne” i te „przyjemne”.
Bo dbanie o siebie nie zaczyna się od spektakularnych zmian. Często zaczyna się od małych rzeczy, które powtarzamy każdego dnia.
Codzienność rzadko wygląda jak kampania beauty. Częściej składa się z drobnych, powtarzalnych gestów: pasty do zębów wrzuconej do koszyka przy okazji, płynu do higieny intymnej wybranego z myślą o komforcie, kremu dla dziecka, szamponu, który sprawdza się od lat, ulubionego żelu pod prysznic albo produktu, który kupujemy zawsze wtedy, gdy kończy się poprzednie opakowanie.
To właśnie z takich decyzji powstaje prawdziwa troska. Codzienna i regularna. Cicha, ale ważna. Obecna w domach, łazienkach, kosmetyczkach, apteczkach i codziennych rytuałach.
Przez 25 lat Super-Pharm towarzyszył klientom właśnie w tych najbardziej zwyczajnych momentach. W zakupach dla siebie, dla partnera, dziecka, rodziców, przyjaciół. W wyborach, które nie zawsze są planowane, ale często okazują się potrzebne dokładnie wtedy, kiedy pojawia się konkretna sytuacja.
Dobra codzienność składa się z produktów, którym ufamy. Z kategorii, do których wracamy. Z miejsc, w których wiemy, gdzie szukać tego, czego potrzebujemy. I z poczucia, że możemy zadbać o siebie po swojemu — praktycznie, świadomie i bez zbędnego komplikowania.
Przez ostatnie 25 lat pielęgnacja zmieniła się niemal tak bardzo, jak nasze podejście do skóry. Kiedyś często wystarczał jeden, uniwersalny krem „do wszystkiego”. Dziś coraz lepiej rozumiemy, że skóra ma różne potrzeby: wrażliwość, odwodnienie, przebarwienia, trądzik, utratę jędrności, osłabioną barierę hydrolipidową, nadreaktywność, potrzebę ochrony przeciwsłonecznej albo regeneracji po zabiegach.
Zmieniał się też język pielęgnacji. Do codziennego słownika weszły dermokosmetyki, SPF, retinoidy, peptydy, ceramidy, kwasy, mikrobiom, skin cycling, K-beauty, barrier repair i świadoma pielęgnacja. Ale za każdym z tych pojęć stoi ta sama potrzeba: znaleźć produkt, który odpowiada nie na trend, lecz na realny stan skóry.
To jeden z obszarów, w których Super-Pharm zbudował szczególnie mocną pozycję. Dermokosmetyki są jedną z najważniejszych kategorii, a ich rozwój pozostaje silnie związany z potrzebą specjalistycznej, bardziej świadomej pielęgnacji.
Dlatego Super-Pharm od samego początku nie tylko sprzedaje kosmetyki, ale pomaga klientom lepiej rozumieć skórę i jej potrzeby. To właśnie tutaj uczymy jak wybierać mniej przypadkowo. Jak szukać formuł dopasowanych do wieku, sezonu, problemu, stylu życia i indywidualnych potrzeb.
Bo skuteczna pielęgnacja nie polega na tym, by mieć jak najwięcej produktów. Polega na tym, by znaleźć te właściwe, które pokochamy.
Nie wszystkie wybory muszą wynikać z potrzeby. Niektóre wynikają z przyjemności. Z ochoty na nowy zapach, kolor pomadki, tusz do rzęs, rozświetlacz, lakier do paznokci, produkt do domowego spa albo kosmetyk, który po prostu poprawia nastrój.
Beauty ma w sobie coś bardzo osobistego. Zapach potrafi przenieść do wspomnienia. Szminka dodać pewności siebie przed ważnym spotkaniem. Ulubiony krem do rąk może stać się małym gestem troski w środku intensywnego dnia. A makijaż — nie obowiązkiem, lecz sposobem wyrażenia nastroju.
Przez 25 lat Super-Pharm był blisko także tych chwil. Nie tylko wtedy, gdy klient szukał konkretnego rozwiązania, ale też wtedy, gdy chciał sprawić sobie drobną przyjemność. Bo czasem to właśnie mały produkt kupiony bez wielkiego planu staje się czymś, po co później wracamy regularnie.
Perfumy, makijaż i pielęgnacja mają w tej historii szczególne miejsce. Są częścią codzienności, ale też częścią emocji. Towarzyszą porankom, wyjazdom, randkom, świętom, powrotom do pracy, nowym etapom i dniom, w których chcemy poczuć się bardziej sobą.
Świat beauty lubi nowości. Co sezon pojawiają się nowe składniki, rytuały, formuły i inspiracje: koreańska pielęgnacja, skin minimalism, beauty tech, kosmetyki premium, zapachy niszowe, dermokosmetyki, pielęgnacja włosów jak z salonu, body care, sexual wellness czy produkty tworzone z myślą o bardziej świadomym stylu życia.
Ale trend ma znaczenie dopiero wtedy, gdy odpowiada na prawdziwą potrzebę. Dlatego w świecie beauty wygrywają nie te produkty, które są tylko głośne, lecz te, które stają się częścią naszej codziennej rutyny.
Super-Pharm od lat obserwuje ten rytm i rozwija ofertę w oparciu o nowości, jakość oraz poszukiwanie unikatowych marek.
Monika Kolaszyńska CEO Super-Pharm podkreśla, że sieć stawia na nowe brandy, szybkie reagowanie na trendy i selekcję produktów pod kątem jakości.
To ważne, bo współczesny klient nie oczekuje już wyłącznie szerokiej półki z nowościami. Oczekuje wyboru, który został uporządkowany. Chce wiedzieć, co jest warte uwagi, co odpowiada na jego potrzeby i jak odnaleźć się w świecie, w którym każdego dnia pojawia się kolejna „przełomowa” formuła.
Właśnie dlatego rola Super-Pharm zmieniała się wraz z rynkiem. Od miejsca zakupów do miejsca odkrywania. Od półki z produktami do przestrzeni, w której można znaleźć nowości, porównać rozwiązania i wrócić do sprawdzonych wyborów.
Jednym z najbardziej wyrazistych symboli tej zmiany jest Skin & Beauty by Super-Pharm — koncept premium, który pokazuje, jak może wyglądać nowoczesne podejście do beauty. To nie jest klasyczna drogeria w nowej aranżacji. To przestrzeń, w której zakupy spotykają się z doświadczeniem, ekspertami i estetyką.
Concept store Skin & Beauty by Super-Pharm połączył drogerię, perfumerię oraz salon fryzjerski. W jego centrum znalazła się strefa dermokosmetyków i badania skóry, a obok niej przestrzeń poświęcona m.in. makijażowi, pielęgnacji i stylizacji włosów, domowemu spa i kosmetykom dla mężczyzn.
To kierunek, który dobrze oddaje zmianę w zachowaniach klientów. Coraz częściej nie chodzi wyłącznie o zakup produktu. Chodzi o pewność decyzji. O konsultację. O uporządkowanie wyboru. O możliwość wejścia do przestrzeni, w której wszystko ma swój sens: od układu stref po sposób prezentacji marek.
Branżowe analizy wskazują, że format Skin & Beauty odpowiada na rosnącą potrzebę jakości wyboru, doradztwa i doświadczenia, a nie tylko szerokości asortymentu.
To naturalna kontynuacja historii Super-Pharm. Marka, która zaczynała od połączenia apteki, drogerii i perfumerii, dziś rozwija formaty, w których zdrowie skóry, pielęgnacja premium, eksperckie wsparcie i przyjemność odkrywania tworzą spójną całość.
Jubileusze lubią liczby. Ale w historii Super-Pharm liczby nie są tylko statystyką. Są śladem powrotów, codziennych tras, spontanicznych zakupów, sprawdzonych produktów i decyzji podejmowanych przez klientów przez 25 lat.
Każda z tych liczb opowiada o czymś innym: o potrzebie, nastroju, zaufaniu, przyzwyczajeniu, przyjemności albo momencie, w którym ktoś znalazł produkt dla siebie.
Za tymi liczbami są poranki, weekendowe zakupy, szybkie wizyty w drodze do domu, przygotowania do ważnych wydarzeń, powroty po ulubiony krem i odkrycia, które zaczęły się od prostego „sprawdzę, co nowego”.
To właśnie one tworzą historię marki. Nie tylko daty i otwarcia, ale powtarzalne wybory klientów.
Historia Super-Pharm w Polsce to opowieść o konsekwentnym rozwoju. Od pierwszego sklepu w 2001 roku, przez rozbudowę sieci aptecznej, wzmocnienie pozycji w dermokosmetykach, start superpharm.pl, rozwój aplikacji mobilnej i Klubu Super-Pharm, po koncept Skin & Beauty oraz ekspansję na rynek włoski.
Każdy z tych etapów odpowiadał na inny moment w zachowaniach klientów. Najpierw liczyła się wygoda zakupów w jednym miejscu. Później dostępność online. Następnie personalizacja, aplikacja, omnichannel i szybkie formy dostawy. Dziś coraz większe znaczenie mają doradztwo, doświadczenie, jakość wyboru i umiejętność odnalezienia się w świecie coraz bardziej zaawansowanej pielęgnacji.
25 lat razem - rozwijamy się, żeby być jeszcze bliżej Twoich potrzeb
Ta droga pokazuje, że Super-Pharm nie rozwijał się obok klientów, ale razem z nimi. W rytmie zmian, które wpływały na codzienne zakupy, pielęgnację, zdrowie i sposób korzystania z usług beauty.
Są produkty, które kupuje się raz. I są takie, które wracają do koszyka regularnie — bo się sprawdziły, bo odpowiadają skórze, bo mają dobry skład, bo ktoś je polecił albo dlatego, że stały się częścią domowej rutyny.
W jubileuszowej opowieści ważne miejsce zajmują bestsellery, najlepiej oceniane produkty oraz marki własne Super-Pharm. To kategorie, które najlepiej pokazują, że zaufanie buduje się powoli. Nie jedną kampanią, ale doświadczeniem powtarzanym przez tysiące klientów.
Marki dostępne tylko w Super-Pharm — takie jak Life, Sunday, Glossly czy Nola Lola — są częścią tej historii. Odpowiadają na codzienne potrzeby, ale też pokazują, że marka rozwija własny język produktów: praktyczny, bliski klientom i dopasowany do różnych kategorii.
Bestsellery i najwyżej oceniane produkty są czymś więcej niż listą popularnych SKU. Są dowodem na to, że klienci potrafią rozpoznać formuły, do których warto wracać. A Super-Pharm od lat pomaga im te wybory porządkować.
25. urodziny Super-Pharm to nie tylko spojrzenie wstecz. To także zaproszenie do wspólnego świętowania.
W dniach 15–16 maja 2026 roku w Westfield Mokotów w Warszawie odbyło się wydarzenie, podczas którego klienci mogli wejść do świata świadomej pielęgnacji, spotkać się z ekspertami i dermoekspertami oraz poznać produkty dopasowane do potrzeb skóry.
Wśród marek w wydarzeniu udział wzięły Caudalie, Avène, Living Proof, Paese, Vichy oraz HealthLabs. Przeprowadzono konsultacje, inspirujące rozmowy i możliwość poznania nowości w bardziej bezpośredni, ekspercki sposób.
Był to dobry moment na rozmowy o pielęgnacji oraz skupieniu się na swojej skórze, komforcie, potrzebach i rytuałach, które mają znaczenie.
25 lat Super-Pharm w Polsce to historia zdrowia, urody, dermokosmetyków, zapachów, makijażu, pielęgnacji, codziennych produktów i eksperckiego doradztwa. Ale przede wszystkim to historia relacji.
Relacji z klientami, którzy wracali po sprawdzone produkty. Z osobami, które odkrywały nowe marki. Z tymi, którzy szukali porady, szybkiego rozwiązania, ulubionego zapachu albo produktu dla bliskiej osoby. Z codziennością, która rzadko bywa idealna, ale zawsze daje przestrzeń na mały gest troski.
Przez 25 lat zmieniało się bardzo wiele: trendy, technologie, formaty sklepów, kanały zakupowe, tempo życia i oczekiwania wobec beauty. Super-Pharm zmieniał się razem z nimi, pozostając blisko tego, co najważniejsze: realnych potrzeb klientów.
Super być razem — od 25 lat i na kolejne lata.