Większość składów kosmetyków składa się z 3 podstawowych grup:
1. Składniki bazowe – to właśnie one stanowią większość masy kosmetyku – znajdziesz je na początku składu INCI Są jednocześnie rozpuszczalnikami dla reszty składników. Najczęstsze, to:
- substancje tłuszczowe (oleje, woski),
- woda (INCI: Aqua),
- hydrolaty.
2. Składniki aktywne to te, które wywierają konkretne działanie w kosmetyku i nadają mu konkretnych właściwości pielęgnacyjnych, np.:
- ekstrakty – zidentyfikujesz je po końcówce Extract,
- oleje - końcówka Oil,
- witaminy,
- kwasy (acid), proteiny (protein).
3. Składniki pomocnicze, które odpowiadają za:
- konsystencję (zagęstniki, emulgatory),
- barwę (barwniki, pigmenty),
- trwałość (konserwanty, chelatory),
- zapach kosmetyku (Parfum/Fragrance).
Po nazwach INCI zidentyfikujesz jego składniki. Możesz na tej podstawie zobaczyć składniki, których nie lubisz lub tych, które nie odpowiadają Twojej skórze. Najważniejsze i najczęściej spotykane nazwy w składach kosmetyków to:
W składzie kosmetyków warto szukać potencjalnych alergenów. To jest ważna informacja – jeśli wiesz, że masz uczulenie na dany składnik – musisz to odnaleźć w składzie. Najczęściej na końcu składu znajdziesz alergeny pochodzące z kompozycji zapachowej, olejków eterycznych, niektórych ekstraktów.
Alergeny, które możesz znaleźć najczęściej to:
- Benzyl alcohol
- Cinnamal
- Limonene
- Linalool.
W Internecie znajdziesz wiele list składników, których należy unikać. Nie powstały one jednak najczęściej na bazie naukowej wiedzy, a jedynie na braku dokładnej interpretacji badań. To co ja Ci zalecam - unikaj składników, które Ci nie służą. Sama najlepiej wiesz, co nie jest odpowiednie dla Twojej skóry – jeśli jesteś alergikiem, który nie toleruje kompozycji zapachowych – nie kupuj produktów, które je zawierają. Ale jeśli perfumowane ksometyki nie podrażniają Twojej cery to czemu masz pomijać naprawdę wartościowe produkty?
Czytanie składu kosmetyków jest bardzo ważne, ale INCI nie powie nam wszystkiego. Ze składu nie możesz być pewna m.in.:
- Czy kosmetyk na pewno zadziała
Tego nikt nie przewidzi – widzisz krótki skład – myślisz: "za mało składników, nie zadziała". Widzisz długi skład – no nie, za dużo składników, co tam ma szansę zadziałać. A jednak kosmetyki działają niezależnie od długości składu.
- Efektywności konkretnych składników
Często spotykam się ze stwierdzeniem, że składniki na końcu składu (poniżej 1%) nie działają – nie jest to prawdą. Dotyczy to szczególnie witaminy C, która w zależności od formy ma różne stężenia efektywne (czyli takie, w których działa na skórę):
• Alantoina (INCI: Allantoin): 0,1%-0,5%
• Niacynamid (INCI: Niacinamide): 2%-5%
• Peptydy (różne INCI): 0,01%-10%
• Astaksantyna (INCI: Astaxanthin): 0,04%
- Źródła, pochodzenia oraz jakości składników
To jest najciekawszy aspekt, bo czasami wiele osób twierdzi, że kosmetyki drogie zawierają podobne składniki co te tanie i nie warto za nie przepłacać. Ale często składniki o tym samym INCI mają różne pochodzenie, aktywność, wpływ na skórę, czystość. Dla przykładu:
- Ekstrakt z cytryny (INCI: Citrus Limonum Fruit Extract) może być po prostu rozpuszczonym w glicerynie ekstraktem bez konkretnych badań – koszt ok. 30 zł/kg.
- Ekstrakt z cytryny ((INCI: Citrus Limonum Fruit Extract) może pochodzić z kontrolowanej uprawy organicznej, być przebadanym pod kątem rozjaśniania skóry, wpływu na jej komórki, mieć zmierzoną konkretną zawartość kwasu cytrynowego – koszt ok. 500 zł/kg. Widzisz różnicę? INCI jest to samo!
- Czy produkt wpłynie na skórę w ten negatywny sposób
Bardzo często dostaję pytanie – czy ten produkt „zapcha moją skórę?”. Na podstawie składu nie jesteś w stanie tego powiedzieć, bo to, że receptura zawiera składnik potencjalnie komedogenny nie oznacza, że spowoduje ona tzw. wysyp. Komedogenność składników była badana na 100% składnikach! A ich zawartość w kremie jest dość niska i nie wykazuje najczęściej działania komedogennego.