Olejki do brody

Olejki do brody

Co daje olejek do brody?

Olejek do brody to jeden z podstawowych kosmetyków dla brodacza. Jego stosowanie zmiękcza zarost, wygładza go, nawilża i silnie odżywia. Nie pozostaje też bez wpływu na stan skóry, łagodząc ją i chroniąc przed podrażnieniami. Olejowanie owłosienia niweluje także swędzenie, które często towarzyszy zapuszczaniu brody: zaraz po aplikacji odczuwa się przyjemne ukojenie i komfort, który utrzymuje się przez cały dzień. Niektóre olejki do brody są wielofunkcyjne i mogą służyć również jako kosmetyki po goleniu dla panów, którzy zdecydują się usunąć zarost.

Dobre olejki do brody o działaniu nawilżającym i odżywczym można znaleźć w Super-Pharm. Drogeria proponuje m.in. kompozycje marek Proraso, Mydlarnia Cztery Szpaki, Hagi i Duetus. Ich różnorodny skład i ciekawe zapachy powodują, że każdy brodacz znajdzie wśród nich kosmetyk idealny dla siebie.

Najlepszy olejek do brody – skład

Bazę większości olejków do pielęgnacji brody stanowią oczywiście naturalne oleje roślinne: są to np. olejek migdałowy, ryżowy, z pestek winogron, pestek moreli, orzechów makadamia czy awokado. Są one bogate w witaminy i cenne składniki odżywcze. To głównie dzięki nim kosmetyki mają tak dobroczynne działanie na zarost, dlatego im wyższa jest ich zawartość w danym preparacie, tym lepiej. Kupując olejek do brody, warto zwracać uwagę, by oleje były wymienione na pierwszym miejscu w składzie.

Dodatkowo kosmetyki takie zawierają kompozycje zdrowych dla włosów ziół i pachnidła. W zależności od preferencji można zdecydować się na olejek do brody o nutach piżmowych lub drzewnych, albo nieco lżejszy, np. cytrusowy zapach. Najważniejsze jest to, by brodacz czuł się w otoczeniu danego aromatu komfortowo: w końcu to on będzie otulony zapachem olejku przez cały dzień.

Olejek do pielęgnacji brody: jak używać?

Olejek do brody stosuje się zaraz po porannym lub wieczornym prysznicu: ważne jest to, by aplikować go na zarost po dokładnym umyciu go szamponem do brody. Ponieważ kosmetyk ten składa się głównie z tłuszczu, nakłada się go tylko odrobinę, by nie obciążać brody. W przeciwnym wypadku mogłaby ona stać się nadmiernie przetłuszczona i wyglądać mało atrakcyjnie. Jak dobrać ilość kosmetyku? Wielkość dawki warto dostosować do długości zarostu – w przypadku krótkiej brody wystarczy zwykle zaledwie kropelka, natomiast posiadacze długiego zarostu będą potrzebować nieco więcej mieszanki. Optymalna ilość olejku zależy też jednak od indywidualnych właściwości włosa (np. jego skłonności do przetłuszczania się). Najlepiej dobrać ją metodą prób i błędów.

Aby równomiernie rozprowadzić olejek, zaleca się wmasowanie go w zarost za pomocą szczotki albo kartacza. Tak wypielęgnowana broda będzie zachwycać miękkością i elastycznością przez cały dzień.

Olejek do brody wystarczy stosować raz na dwa-trzy dni, nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby robić to nawet codziennie. Wtedy trzeba jednak pamiętać o zasadzie umiaru i zawsze przed aplikacją preparatu porządnie umyć brodę.

FAQ

Co daje olejek do brody?

Olejek do brody nawilża i zmiękcza zarost, zapobiega puszeniu się włosków oraz łagodzi podrażnienia skóry. Nadaje brodzie zdrowy wygląd, ułatwia stylizację i eliminuje uczucie swędzenia, szczególnie przy krótkim lub rosnącym zaroście.

Jaki olejek do brody wybrać na początek przygody z pielęgnacją zarostu?

Na początek najlepiej sprawdzi się lekki olejek na bazie naturalnych składników, np. z olejem jojoba, arganowym lub ze słodkich migdałów. Warto wybrać produkt bezzapachowy lub o delikatnym zapachu, który nie będzie podrażniał.

Jakie składniki powinien zawierać olejek do brody?

Dobry olejek to taki, który ma w swoim składzie naturalne oleje roślinne (np. jojoba, arganowy, migdałowy, z pestek winogron) oraz witaminę E. Mile widziane są też składniki łagodzące, jak aloes czy pantenol, szczególnie przy wrażliwej skórze.

Jak często stosować olejek do pielęgnacji brody, aby uzyskać optymalne efekty?

Najlepiej codziennie – rano lub po umyciu brody. Przy bardzo suchym zaroście można nakładać go dwa razy dziennie. Ważne, by wcierać go nie tylko we włosy, ale też w skórę pod brodą.