Jakie są podstawowe zasady tej uproszczonej rutyny pielęgnacyjnej? Jaka ilość kosmetyków jest wystarczająca i na co należy zwrócić uwagę przy ich wyborze?
Główna idea skin streamingu to ograniczenie etapów pielęgnacji, a przede wszystkim produktów, których używamy na co dzień. Dzięki temu cera ma szansę na odpoczynek i regenerację, bo nie jest bombardowana zbyt dużą ilością składników aktywnych, które – w takiej dawce i kompozycjach – nie zawsze działają na jej korzyść. Używając tylko kilku wyselekcjonowanych kosmetyków, mamy też szansę lepiej ocenić efekty ich działania i dostrzec potrzeby skóry. Wydajemy również mniej pieniędzy na pielęgnację i możemy pozwolić sobie na produkty z wyższej półki, o lepszym, sprawdzonym składzie. Ponadto taka minimalistyczna rozświetlająca czy nawilżająca rutyna pielęgnacyjna zajmuje o wiele mniej czasu.
Eksperci zauważają, że skóra nie potrzebuje niemal nieustannego dostarczania jej kolejnych składników aktywnych, które często wybierane są na oślep. Lepiej pozwolić jej na oddech i samodzielną regenerację oraz wspomagać ją tym, czego naprawdę potrzebuje.
- Jakość i zwracanie uwagi na skład kosmetyków
Minimalizm przy metodzie skin streaming wiąże się także z większą uważnością. Czytamy składy kosmetyków i wybieramy te najwyższej jakości. Jeden produkt może być esencją naszej pielęgnacji.
- Dopasowanie do potrzeb skóry
Ważne jest wspieranie naturalnych procesów regeneracyjnych skóry i odpowiadanie na jej potrzeby, a nie ilość kosmetyków czy etapów rutyny pielęgnacyjnej.
Odpowiedzią na minimalistyczne trendy w kosmetologii są kosmetyki pełniące wiele ról, np. jednocześnie nawilżające, chroniące przed słońcem i odżywiające na tyle, by zbudować przeciwzmarszczkową rutynę pielęgnacyjną. Przykładem może być Nawilżająca Emulsja do Mycia dla skóry normalnej i suchej CeraVe, która oczyszcza, nawilża i wspiera odbudowę bariery ochronnej dzięki zawartości kwasu hialuronowego, ceramidów, witaminy E i gliceryny.