W poszukiwaniu najlżejszych, świeżych zapachów warto patrzeć nie tylko na same nuty, które tworzą kompozycje zapachowe, ale również na stężenie olejków eterycznych w nich zawartych. Lepszym, bezpieczniejszym wyborem – pod kątem intensywności, a także fotouczuleń na skórze wywołanych połączeniem ekspozycji na promieniowanie słoneczne a olejkami zapachowymi – są aktualnie wody toaletowe lub kolońskie.
Wody toaletowe to zapachy, w których zawartość olejków waha się w granicach 4 do 9 procent, rozpuszczonych w 85% alkoholu. A kolońskie 3-5% substancji zapachowych rozpuszczonych w 70-80% alkoholu. Dla porównania wody perfumowane zawierają 10-25% w 90 % alkoholu, a perfumy 25-43% ekstraktów na 90-96% alkoholu. Różnica jest więc spora. W odczuciach organoleptycznych – również. Przy wysokich temperaturach na zewnątrz ciało częściej narażone jest na pocenie się, ciężkie perfumy ewaporują i mogą podrażniać skórę lub drogi oddechowe.
Drugą – nie mniej ważną kwestią jest wybór właściwych składników. Takich, które chłodzą, tonizują, orzeźwiają, nie wywołują zawrotu głowy niezależnie od temperatury ciała czy otoczenia. Idealnym wyborem na nadchodzący sezon, są więc perfumy z:
- Rodziny zapachów wodnych, z nutami ozonowymi (jak powietrze po burzy), powietrznymi lub morskimi. Często wybrzmiewają w tych kompozycjach akordy lotosu, lilii wodnej, bambusa, bryzy, alg, drewna
- Rodzina zapachów aromatycznych i zielonych z nutami drzewnymi, herbaty, yerba mate, świeżo ściętej trawy, ziół (bazylii, kolendry, tymianku, mięty, kardamonu)
- Kompozycje hesperydowe, czyli z nutami cytrusów, takich, jak: cytron, cytryna, bergamotka, mandarynka, pomelo, pomarańcza czy grejpfrut.
- Zapachy owocowe z aromatami czerwonej lub czarnej porzeczki, ananasa, malin, wiśni, arbuza, melona, ogórka, zielonego jabłka czy jagód
Trzecim life hackiem, który polecam jest też poszukiwanie zapachów na półce uniseks. Zazwyczaj – choć nie zawsze – są to głównie świeże, niemal kolońskie kompozycje, po które mogą sięgać zarówno kobiety jak i mężczyźni ze względu na lekkie, neutralne wykończenie i charakter, który pasuje na każdą okazję, jak bazowe białe trampki czy dżinsy.
Żeby nie bawić się w perfumowego Sherlocka Holmesa, poniżej podpowiedzi, gdzie znaleźć – pod którymi etykietami i odpowiednie do gustu świeże zapachy idealne na późną wiosnę i gorące lato.