RADA EKSPERTA
Kosmetyków wegańskich na rynku jest bardzo dużo. Ale kosmetyki wegańskie nie są jednocześnie naturalnymi. One po prostu nie zawierają składników odzwierzęcych, które nie pojawiają się także na żadnym setapie produkcji surowca. Najlepiej szukać oznaczeń i certyfikatów potwierdzających czy kosmetyk jest wegański. Jeśli np. dobrze się służy skórze lanolina – poszukajmy jej roślinnych zastępników. Zamieniając zwykłe składniki na wegańskie – nic nie tracisz. Przykłady:
– kolagen – zastępują różne kolageny roślinne, białka pochodzące np. z soi,
– lanolina – są lanoliny roślinne,
– jedwab – zamiast niego dodaje się proteiny z owsa, pszenicy,
– piżmo w perfumach – zamienia się na piżmo syntetyczne,
– keratyna – zastępuje ją fitokeratyna, hydrolizat z pszenicy, kukurydzy i soi,
– czerwony barwnik koszelina – zamiast niej dodaje się tlenków żelaza czy ekstraktu z buraka
- wyjaśnia Magdalena Kaczanowicz, chemiczka i safety assessor.