Perfekcyjny wygląd twarzy jest możliwy, gdy używa się wysokiej jakości kosmetyków do makijażu. Wszelkie zaczerwienienia, zmiany potrądzikowe, cienie pod oczami i inne niedostatki urody można skutecznie zamaskować, stosując dobry korektor. Aby taki preparat nie wysuszał niepotrzebnie skóry, lecz ładnie ją rozświetlał i wygładzał, trzeba jednak wybrać kosmetyk dostosowany do potrzeb skóry.
Korektory pod oczy i na twarz w sztyfcie oraz kremie można znaleźć w Super-Pharm. Są to kosmetyki przeznaczone dla każdego typu skóry: od suchej i wrażliwej po tłustą. Drogeria proponuje m.in. korektory marek L’Oréal, Eveline, Rimmel i Maybelline.
Zastosowanie źle dobranego korektora może przynieść efekt odwrotny od oczekiwanego, dlatego warto trzymać się produktów przeznaczonych dla swojego typu cery. Najlepszy korektor pod oczy dla skóry suchej to preparat o działaniu nie tylko maskującym, ale i nawilżającym. Zawarte w takim kosmetyku substancje, takie jak m.in. kwas hialuronowy, sok z aloesu czy olejek rycynowy nawadniają delikatną skórę pod oczami. A jednocześnie ją rozjaśniają i ujednolicają koloryt.
Korektor do cery tłustej, który zawiera składniki matujące (np. glinki, talk lub tlenek cynku) długotrwale zapobiega błyszczeniu się skóry. Jest mocno kryjący, a to dzięki dużej ilości zawartych w nim pigmentów barwiących. Dodatkowo korektor matujący może działać na skórę antybakteryjnie i delikatnie złuszczająco, dlatego jest cenną bronią w walce z nawracającym trądzikiem.
Oprócz korektorów w kolorze skóry w sklepach można znaleźć też maskujące kosmetyki do makijażu o zabarwieniu zielonym, żółtym, fioletowym lub czerwonym. Każdy z nich ma swoje specyficzne funkcje – np. zielony korektor świetnie maskuje zaczerwienienia, a żółty pomaga ukryć cienie pod oczami.
W sprzedaży można znaleźć korektory pod oczy i do twarzy w formie sztyftu, a także preparaty w płynie i kremie. Czy się one różnią?
Korektor w sztyfcie jest łatwy w aplikacji. Nakłada się go punktowo, smarując wysuwaną końcówką bezpośrednio miejsca potrzebujące kamuflażu, np. piegi, pieprzyki lub wypryski. Można stosować go też pod oczy, jednak w takim wypadku preparat powinien cechować się dość lekką konsystencją. W przeciwnym wypadku zmarszczki mimiczne mogą zostać uwydatnione, zamiast zamaskowane.
Korektory w płynie i w kremie nakłada się pędzelkiem lub dołączonym do opakowania aplikatorem. Takie kosmetyki szybko się wchłaniają i mają działanie nawilżające. Zwykle mają one dużo lżejszą konsystencję, niż preparaty w sztyfcie, co nie znaczy wcale, że gorzej kamuflują niedoskonałości. Nie są jednak bardzo matujące. Nie mają tendencji do gromadzenia się w zakamarkach skóry, dzięki czemu nie trzeba obawiać się efektu postarzenia, aplikując go pod oczy.
Wybierz odcień jaśniejszy od podkładu korektoru pod oczy, a taki sam jak skóra produktu na niedoskonałości. Zwróć uwagę na podton – brzoskwiniowy czy żółty niwelują cienie pod oczami, a zielony zaczerwienienia. Lżejsze formuły sprawdzą się pod oczy, a gęstsze na wypryski.
To, gdzie i jak użyjemy korektora, zależy od efektu, jaki chcemy osiągnąć. Pod oczami pomoże on ukryć cienie, w okolicach nosa czy ust wyrówna koloryt skóry, a na wypryskach zamaskuje niedoskonałości. Ważne, by korektor delikatnie wklepywać – najlepiej palcami lub gąbeczką – zamiast go rozcierać.
Dobry korektor wygładza okolicę pod oczami i maskuje oznaki zmęczenia. Nakładaj korektor, aby ukryć cienie, rozjaśnić spojrzenie i dodać świeżości twarzy. To kluczowy element makijażu, jeśli chcesz wyglądać na wypoczętą.