Kremy nawilżające mają głównie odpowiadać za zdolność wiązania i zatrzymywania wody w naskórku. W naturalnych warunkach odpowiada za to naturalny czynnik nawilżający, tzw. NMF (Natural Moisturizing Factor), ale wiele osób ma defekt wytwarzania jego poszczególnych składników, co może powodować suchość i większą zdolność do utraty wody. Kremy nawilżające mają wspomagać odtworzenie naturalnej bariery naskórkowej wodno-lipidowej, powinny w nich więc znajdować się składniki tłuszczowe i wiążące wodę. Jeśli chodzi o składniki wiążące wodę to można wymienić: kwas hialuronowy, glicerynę, niektóre aminokwasy takie jak arginina, algi, związki kolagenu, a także wyciągi roślinne jak aloes czy mocznik. Z kolei składniki lipidowe, hydrofobowe takie, które będą stanowiły warstwę okluzyjną, chroniącą przed utratą i parowaniem wody z naskórka to związki pochodzenia naturalnego: olejki migdałowe, olej jojoba, olej arganowy, olej z awokado, z wiesiołka, a także masło shea, związki cholesterolu oraz np. ceramidy
- wyjaśnia dr Monika Serafin z Kliniki dr Chlebus w Warszawie.