W łóżku spotykają się dwie różne osoby, które mają różne potrzeby emocjonalne, seksualne.
To czego związek potrzebuje to zarówno eksperymenty i ruch, jak i stałość i poczucie bezpieczeństwa, poczucie, że możemy polegać na partnerze.
Esther Perel ładnie to ujęła pisząc, że para żeby być i żeby mieć udaną intymność ciągle potrzebuje żonglować tajemnicą, zaskoczeniem, a także jasnym stawianiem granic oraz dbaniem o bezpieczeństwo emocjonalne i wzajemną troskę o siebie. Mówi również, że pożądanie jest wyrazem tęsknoty, dlatego wymaga ciągłej nieuchwytności. Nie obchodzi go, gdzie już było, lecz zachwyca się tym, dokąd zaraz podąży.
Zbyt często jednak, gdy pary rozgoszczą się w swojej wygodnej miłości, przestają dbać o płomień i dorzucać do niego drewna. Zapominają też, że ogień w związku potrzebuje powietrza. Pamiętajcie, że odpowiednia ilość przestrzeni i wolności jest ważnym składnikiem budującym namiętność i pożądanie.