Światem człowieka, podobnie jak całej natury rządzą zapachy. To dzięki nim wyczuwamy niebezpieczeństwo, to one podpowiadają nam kiedy mamy jeszcze nie wykształcony zmysł wzroku – gdzie jest matka, to im zawdzięczamy przyciąganie fizyczne z partnerami.
Oprócz indywidualnego zapachu skóry, na który ma wpływ wiele czynników (także dieta, spożywane używki, palenie papierosów), na atrakcyjność mają wpływ także feromony. Czyli estry zapachowe, o których więcej pisaliśmy w artykule o perfumach z feromonami. Natomiast oprócz nich dostępne są sprawdzone od lat afrodyzjaki i nuty, które pobudzają zmysły. Gdzie ich szukać?
O gustach się podobno nie dyskutuje, więc dla każdego teoretycznie inne zapachy mogą być pociągające. Natomiast wśród pachnących kompozycji jest kilka „pewniaków”, które nie bez powodu są nazywane afrodyzjakami. Do nich należą przede wszystkim nuty annimalistyczne, czyli pochodzenia odzwierzęcego, jak: piżmo, skóra, ambra. Obecnie zwykle są one wytwarzane w laboratoriach, a nie pobierane od zwierząt, natomiast nie mają sobie równych w przyciąganiu uwagi. Co oprócz nich jest w czołówce bardzo zmysłowych nut? „Skórzane” i niezwykle zmysłowe nuty jaśminu oraz korzenia irysa. Przyciągają jak magnes. Genialne w uwodzeniu są także kwiat pomarańczy – uznawany za grono najznamienitszych nosów za zapach szczęścia. A także przyprawy, drzewa i nuty orientalne. Do najbardziej seksownych należą: paczula, drzewo sandałowe i wanilia.
Gdzie takie zmysłowe i seksowne nuty można znaleźć? Love Story Chloé to doskonały przykład romantycznej, kobiecej kompozycji, która przyciąga i wodzi na pokuszenie. W pięknym kryształowym flakonie z kokardką ukryty jest zapach nawiązujący do romantyzmu Paryża. Czuć z nim neroli, kwiat pomarańczy, jaśmin z Madagaskaru, cedr oraz piżmo.
Celujący w uwodzeniu jest również Versace Eros Pour Femme. Czym pachnie? Maliną, porzeczką, cytrusami, kwiatem pomarańczy, jaśminem, frezją, magnolią, akordem piżmowym, paczulą oraz akordem ambrowym. Jest więc afrodyzjakiem we flakonie. Podobnie jak kultowa kompozycja Guerlain Samsara. W jej składzie znalazły się: brzoskwinia, ylang-ylang, bergamotka, cytryna, irys, fiołek, jaśmin, róża, narcyz, drzewo sandałowe, fasola Tonka, piżmo, ambra i wanilia. Czy może być bardziej seksownie? Owszem. Ale tylko jeśli połączy się perfumy z czymś jeszcze.