Retinoidy, czyli pochodne witaminy A, to składniki, które w ostatnich latach zdobyły ogromną popularność – głównie dzięki swoim właściwościom przeciwstarzeniowym Temat wprowadzania retinolu do pielęgnacji bardzo często poruszany jest przez klientów podczas wizyt w moim gabinecie. Choć bardzo lubię i cenię retinoidy, to zawsze podkreślam podopiecznym, że jest to składnik, do wprowadzenia którego należy się odpowiednio przygotować.
Najlepszym rozwiązaniem, aby dobrze przygotować się do stosowania retinolu w pielęgnacji, jest wizyta u profesjonalisty. Kosmetolog, który dobrze pozna waszą skórę, najlepiej doradzi po jaką formę retinodiów sięgnąć, jakie stężenie zastosować oraz podpowie częstotliwość aplikacji. Pracując w gabinecie kosmetologicznym miałam okazje obserwować różne typy skóry i zupełnie odmienne reakcje na kosmetyki. Współpraca z doświadczonym kosmetologiem na pewno pozwoli uniknąć ewentualnych problemów skórnych.
Przede wszystkim, zwłaszcza jeśli jesteście nowicjuszami w używaniu retinoidów zawsze wybierajcie kosmetyk, który zawiera niskie stężenie substancji aktywnej. Zbyt wysoka zawartość retinoidów mogłaby znacząco zaszkodzić waszej skórze, a nawet przy niższych stężeniach może pojawić się podrażnienie, zaczerwienienie czy lekkie łuszczenie. W mojej praktyce zdarzyło mi się poznać osoby, które z powodu różnych zaniedbań znacząco zniechęciły się do retinoidów. Dlatego zawsze podkreślam, że w przypadku tej substancji połowa sukcesu to wcześniejsze przygotowanie.