Pielęgnację warto wdrożyć odpowiednio wcześniej. Zwłaszcza, jeśli borykamy się z jakimś skórnym problemem. W przypadku trądziku warto pierwsze konsultacje odbyć nawet rok przed ważnym dniem, takim jak ślub. Taki czas pozwoli na wdrożenie odpowiedniej pielęgnacji, ewentualnego leczenia bez stresu, że nie zdążmy, Musimy pamiętać, że stres i nadmiar kortyzolu może skutecznie zaostrzać problemy z cerą. Skąd, często kiedy chcemy wyglądać pięknie, na naszej skórze pojawia się „piękny pryszcz”.
Odpowiednie przygotowanie skóry jest bardzo ważne, jeśli chcemy, aby makijaż wyglądał dobrze. Oprócz pielęgnacji domowej, warto wybrać się na zabieg profesjonalny, który zostanie indywidualnie dobrany do potrzeb cery. Jednak, moja rada, to wykonać go dwukrotnie – przeddzień wykonania makijażu oraz miesiąc wcześniej. Skóra to żywy organizm i może różnie reagować. Aby mieć pewność, że na dzień przed wielkim wyjściem nic nas nie uczuli, warto procedurę przetestować z wyprzedzeniem.
W codziennej pielęgnacji domowej nie może zabraknąć miejsca na oczyszczanie. Ważne jest dokładne mycie skóry rano i wieczorem. Podczas nocnej pielęgnacji, jeśli na skórze jest makijaż i/lub SPF należy zastosować oczyszczanie dwuetapowe. Dzięki temu pozbędziemy się wszelkich zanieczyszczeń z twarzy. Oprócz codziennego oczyszczania, warto również regularnie wykonywać peelingi, polecam zwłaszcza te enzymatyczne. Złuszczanie martwej warstwy komórek spowoduje, że makijaż będzie trwalszy.
Jestem zdania, że jeśli przygotowujmy się np. do dnia ślubu, nie musimy nakładać pod makijaż kremu z filtrem. Nic się nie stanie, jeśli ten jeden raz nie użyjemy ochrony przeciwsłonecznej. Natomiast pod codzienny makijaż należy każdorazowo aplikować krem z wysokim faktorem SPF30/50.